O mnie

Moje zdjęcie
Nie umiem wszystkiego, ale zawsze mogę się nauczyć :)

środa, 7 września 2011

Siostry




Czas mamy dalej urodzinkowy, więc specjalnie dla małej dziewczynki powstała lala, o tyle nie typowa, że dwustronna. Zawsze jak sie znudzi można przewrócić na drugą stronę i jest coś nowego :) 
Z produkcji nie do końca jestem zadowolona,  na ciałko wykorzystałam włóczkę Darling, która wychodzi bardziej zbita gdy robi się z niej na cieńszych drutach... trudno będzie jak jest :)  Z włóczki już korzystałam wcześniej i jakoś nie przyszło mi do głowy, by ścieśniać bardziej... w głowie mam teraz sweter zielony, którego efektu końcowego nie mogę się doczekać :))

Wzór/Patter: "Itty Bitty Toys"
Włóczka/Yarn: Darling oraz co w ręce wpadnie
Druty/Needles: 3,5 mm

Dziękuje wszystkim za komentarze. Wasze zdanie bardzo się dla mnie liczy :*)

niedziela, 4 września 2011

Popełniłam swetr



Z produkcją swetra nosiłam się juz od początku sierpnia. Początkowo miał być on robiony od góry,  fioletowy z Nako, a powstał bordowy z Bamboo Fine 56. Początkowo obawiałam się tego koloru, ale jak się okazuje jest całkiem ok. Wzorek wybrałam o dziwo dosyć prosty, chociaż nie powiem... trochę problemów z nim miałam zanim do końca się z nim zapoznałam, polubiłam i stał się on dla mnie oczywisty i banalny :) Wyrób mój miał być zakończony przed wrześniem, ale niestety... Dużo ciekawszych, bardziej rozrywkowych czynników zabrało mi czas.
O włóczce mogę powiedzieć, że daje wrażenie ciężkości. Zużyłam nie całe 4 motki (robiłam podwójną nitką), a mam wrażenie że to nie 400g a z 5kg zdobi moje ciałko.
Póki co skończyły się wakacje i powoli oswajam się z bolesną myślą, że muszę wrócić do Krakowa, do babki, której nie trawie i wiecznej samotności i nie zrozumienia. Wraz z powrotem stawiam sobie kilka celów, w tym m.in. poszukiwania pracy, a także zrobienia mnóstwa ciekawych wytworów.

Wzór/Pattern: "Swetry" nr 3/2010
Włóczka/Yarn: 100% Bambus
Druty/Needles: 3,5 mm

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Hipo


Miesiąc temu, gdy robiłam zakupy na Biferno zaopatrzyłam się w włóczkę na Hipopotama :) Założyłam sobie też, że przynajmniej postaram się zrobić minimum trzy rzeczy w miesiącu, wiec trzeba gonić...
Niteczka cieniutka, więc trzeba było robić podwójnie, przeważnie w ciemnych kolorach. Ułożyło się całkiem przyjemnie (jak widać na obrazku :)). Obawiałam się, że zabawka może mi delikatnie błyszczeć (taka włóczka), ale w robótce poblask gdzieś się ulotnił. "Mroczność" hipa rozświetla Darling  na końcach kończyn oraz białka oczek :).
Na zwierzaka poszedł mi nie cały motek. W siadzie ma on ok 15 cm.

Wzór/Pattern: Itty Bitty Toys
Włóczka/Yarn: Diva Batik 3308, 100% Mikrofibra
Druty/Needles: 3,5 mm

piątek, 12 sierpnia 2011

Żyrafa


I nadeszła ta chwila, gdy w moim życiu pojawiła się Żyrafa :))
Zajęcie jej zajęło mi niestety trochę czasu... nawet nie z jego braku, a tyle co z lenistwa. Wczasowanie u rodziców dalej się toczy i czasem po prostu ciężko mi się jest za cokolwiek zabrać.
W międzyczasie wpadłam na 3 dni z wizytą do Krakowa (Urząd Pracy), a drodze do niego i z powrotem powstał kawałek swetra... nie podobał mi się, więc... nie ma co pokazywać :P
Po wizycie w PUP mogę tylko powiedzieć, że przy ich pomocy chyba nikt nie znajdzie pracy :( Po udzieleniu Pani urzędniczce odpowiedzi o interesującej mnie ofercie pracy, ta wskazała mi wszystkie, dosłownie wszystkie wytyczne, które wydało ASP, a których ja na pewno nie spełnię. Jak już wcześniej pisałam (chyba :P) jestem mgr Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa, więc jakby któraś z Was słyszała o pracy w bibliotece w Krakowie lub w okolicy, to będę strasznie wdzięczna za informację.
Wracając do żyrafy... powstała ze wzoru Susan B. Anderson i jedyne co można o opisie zwierzaka powiedzieć, to to, że jest prosty i łatwo przetłumaczalny :) Problem stwarza miara długości inches, więc raczej okrążenia robiłam na oko, niż przeliczane na centymetry.
Mój zwierz ma ich ponad 30!!. Jest to pierwszy twór o tak pokaźnych rozmiarach, który wyszedł spod moich drutów. Gruszowaty kształt ciałka po doszyciu kończyn, łat itd zgubił się, a także głowa, która na oko wydawała się być za mała, znakomicie wkomponowała się w całość.
Stwór pochłonęła ponad 500m włóczki Puffy Fine (kolor bananowy) oraz ok 80 m Cotton Gold (kolor pomarańczowy). Włóczki ze względu na ich skład: bambus, bawełna - akryl są milusie w dotyku i doskonale pasują na zabawki :))

Wzór/Pattern: Itty Bitty Toys
Włóczka/Yarn: 100% Bambus; 55% Bawełna, 45% Akryl
Druty/Needles: 3,5 mm

Muszę dodać (duma mnie rozpiera), że jest to pierwsza zabawka, którą Jula bawiła się od początku jej powstawania oraz która wzbudziła w niej tak duże zainteresowanie :))

niedziela, 7 sierpnia 2011

Szaleństwo candy :))

Nie chce mi się nic absolutnie robić :) słoneczko przypieka, żyrafa w rozsypce, sweterek... no cóż... sweterek to będzie jak i czasu mi przybędzie :P tak mi się zrymowało... oglądam w tą piękną niedzielę blogi i postanowiłam hurtowo zapisać się na Candy :)
W głowie mam wiele pomysłów i myślę, że kilka wygranych (oczywiście zakładam, że mi się uda) z pewnością mi się przyda :D
A tak przy okazji, jeśli znacie osoby drutujące i szydełkujące z Chełma (woj. lubelskie) bardzo proszę o kontakt... Z mamuśką mamy ideę zrobienia pierwszego spotkania robótkowego.
Życzę miłego dnia wszystkim :*


Candy u Agea



Candy u Lejdi  




Candy u Natalii 



Candy u Ishin 



Candy u Darsi 


Candy u Peninia 



Trzymajcie za mnie kciuki :) !! 

niedziela, 31 lipca 2011

Sukieneczka

Pogoda za oknem sprzyja siedzeniu i dłubaniu, pomysłów jest dużo i jeden z nich został w końcu zrealizowany :)



Po kilku latach dłubania zostałam zmuszona do nauczenia się nabierania oczek w normalny sposób. Moja mama nabiera je używając dwóch palców, krzyżując nitki itd, czyli pewnie tak jak wszyscy, ja do tej pory po prostu sobie nitkę zawijałam na druta. Pogrzebałam na Youtube i już umiem to robić w sposób, który zdecydowanie jest przydatniejszy przy robótkach o ilości oczek większej niż 10 :)
Sukieneczka powstała z niecałego motka włóczki Alize Sekerim Bebe, która ułożyła się w śliczne kolorowe paseczki. Osobiście nie mam odwagi zrobić sobie bluzki wielokolorowej, ale mojej malutkiej zdecydowanie pasuje wszystko... Bo nie szata przecież zdobi człowieka :)
Pomimo, iż to 100% akryl jest całkiem przyjemna w dotyku i delikatnie się obiera, co mam nadzieje przejdzie z pierwszym praniem. Jedyną wadą nitki jest jej złe zwinięcie, gdyż już po przerobieniu kilku metrów motek się rozpada i plącze.
Oooo... zapomniałam wspomnieć, że w tym całym szaleństwie połamałam druta :(

Wzór/Pattern: podpatrzone w necie + trochę inwencji własnej
Włóczka/Yarn: Akryl
Druty/Needles: 3,5 mm

poniedziałek, 25 lipca 2011

Moje pierwsze wyróżnienie

Dzisiaj zostałam mile zaskoczona i dostałam swoje pierwsze wyróżnienie od Betty, za co bardzo dziękuję :)) Oczywiście na swojej łańcuszkowej liście dodała mnie i mama :P Tak, że i ja podam dalej :))

 

Zasady jak poniżej:
1. Umieścić podziękowania i link do blogera osoby, która przyznała nagrodę
2. Umieścić logo nagrody na swoim blogu. 
3. Napisać o sobie 7 rzeczy, o których inni jeszcze nie wiedzą.                                                                 
4. Przyznać nagrodę 16 innym osobom, które prowadzą blogi (nie można nominować osoby, która Wam przyznała nagrodę)                                                                                                                                        5. Poinformować osoby wyróżnione o przyznanym wyróżnieniu ;)
Wyróżnienia przyznaję:
http://pyzia-pyziulka.blogspot.com/
http://mala100gosia.blogspot.com/
http://anty-malgo.blogspot.com/
http://drutyimotki.blogspot.com/
http://wmotkachzagubionabernadka.blogspot.com/
http://wombart.blogspot.com/
http://innomania.blogspot.com/
http://stokrotki-dwie.blogspot.com/
http://makramkadzierga.blogspot.com/ 
http://robotkowebajdurzenie.blogspot.com/
http://dzianababa.blogspot.com/
http://reni-1.blogspot.com/
http://ubiety.blogspot.com/
http://pokojzkominkiem.blogspot.com/
http://pierdruty.blogspot.com/
http://igraszkizwloczka.blogspot.com/

A o sobie:

1. Mam cudowną roczną córeczkę Julię.
2. Jestem mgr Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa.
3. Uwielbiam hejnał mariacki wygrywany o północy.
4. Przepadam za powieściami Moniki Szwaji.
5. Kocham oglądać komedie romantyczne.
6. Nałogowo kupuję włóczki.
7. Potrzebuję choć jednego poranka by się w końcu wyspać :)))


A teraz jeszcze zdjęcie tego co powstaje :) Chwilowo zabawka będzie musiała poczekać, bo zabrakło mi włóczki. Robiłam z Alize Bamboo Fine, którą musiałam robić podwójnie, bo wychodziło zdecydowanie za cienko. Jak się w sobie zbiorę, to jeszcze zabawkę wypcham w oczekiwaniu na włóczkę :P