O mnie

Moje zdjęcie
Nie umiem wszystkiego, ale zawsze mogę się nauczyć :)

niedziela, 29 stycznia 2012

Spódnica nr 2. Podejście drugie

 

Kiecuchna tak się spodobała, że mam wykonać ich jeszcze trzy. I mi się spodobała również wersja bardziej dopasowana, tak też swoją będe pruła i poprawiała :) jak oczywiście znajdę chwilę czasu.
Przeglądając gazety zauważyłam, że teraz wszędzie już widzę bombelki :P
Wzór/Pattern: pomysł własny, plus "drzewko"
Włóczka/Yarn: 45% wełna, 55% akryl
Druty/Needles: 4,5 mm.

Dziękuję wszystkim serdecznie za miłe komentarze oraz
za odwiedziny na stronie http://recenzje-wloczek.blogspot.com/

Przypominam o logowym konkursie :-)

9 komentarzy:

  1. Fantastyczna spódniczka :) Kusisz... oj kusisz... tyko doba taka krótka...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No powiem Ci ta kokarda jest bardzo dwuznaczna do tej spódniczki całość kusi ,że aż hej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódnica bardzo ładna. Powtarzam się no ale co tam mogę się powtarzać bo piękne rzeczy dziergasz ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. spodniczka super a kokardka dodaje to cos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna ta spódnica!! A pro po prucia. Nie wiem czy wiesz - może wymądrzam się - ale uprzedzić chce - chociaż na pewno o tym wiesz... Po praniu robione ręcznie sweterki i inne takie spódniczki bardzo w rozmiarach się powiększają. Tak że radze wziąć to pod uwagę przed przeróbką. Najpierw bym tą spódnicę wyprała - zobaczyła bym na ile ona się zmieniła - i wtedy bym liczyła inaczej ilość oczek. Pozdrawiam i przepraszam jeżeli wlazłam z tymi radami niesłusznie , N

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, jak ja się cieszę że przydała się Ci moja rada. Zawsze do usług, jak by co... Pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  7. wcale sie nie dziwię bo prezentuje sie rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie Ci wyszła ta spódniczka

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna, do tego ciepła musi byc! :) Pozdrawiam i zapraszam- a jak masz ochotę, możemy się poobserwować :)

    OdpowiedzUsuń